Neurodydaktyka, czyli jak uczy się nasz mózg

Neurodydaktyka"Jeśli miałbym wymienić jedną aktywność, do której człowiek nadaje się najlepiej, tak jak albatros do latania czy gepard do biegania, to jest to właśnie uczenie się" - tak o naszej zdolności do nauki mówi niemiecki badacz mózgu, Manfred Spitzer. Dlaczego zatem kojarzymy uczenie się głównie ze szkołą, wkuwaniem, ocenami i klasówkami?

Czy jest jakiś sposób na to, by zdobywanie nowych umiejętności i informacji było przyjemnością, a nie ciężką, wyczerpującą pracą? Na te pytania odpowiada neurodydaktyka.

Co to znaczy się uczyć?

Powtórka z biologii

Uczenie się to mechanizm biologiczny. Nasz mózg składa się z neuronów - wyspecjalizowanych komórek nerwowych o złożonej budowie i działaniu. Każda z nich posiada dwa rodzaje wypustek: licznie występujące dendryty oraz zazwyczaj pojedyncze aksony. Dendryty odpowiadają za odbieranie bodźców i przekazywanie ich do wnętrza komórki. Aksony to miejsca kontaktu z innymi neuronami. Zakończenia aksonalne tworzą synapsę - to tu dochodzi do przesyłania impulsu nerwowego między komórkami.

Kiedy mózg się uczy?

Proces uczenia się zachodzi, gdy wykształca się nowe połączenie synaptyczne między neuronami. Mózg jednak sam ocenia przydatność docierających do nas informacji, bodźców. Połączenia neuronalne powstają, kiedy nasz umysł znajdzie uzasadnienie dla nowej wiedzy. Dodatkowo raz przyswojone i nieodświeżane informacje łatwo ulegają zatarciu - wynika to z faktu, że przewodnictwo synaptyczne zanika, jeśli nie dochodzi do powtarzalnego przesyłania impulsu.

Czym jest neurodydaktyka?

Neurodydaktyka wykorzystuje wiedzę dotyczącą naszej biologii i postuluje organizację nauki w sposób, który pozostaje w zgodzie z zasadami działania oraz preferencjami ludzkiego mózgu. Ten model uczenia się koncentruje się na aktywnościach, które pobudzają i wspierają pracę naszego umysłu. Odrzuca techniki opierające się na zapamiętywaniu czy mechanicznym powtarzaniu jako czynności blokujące naturalne predyspozycje ludzkiego umysłu. W języku angielskim neurodydaktyka określana jest jako "brain friendly learning" oraz "brain compatible learning".

Zasady nauki zgodnej z naturą mózgu

Zasady neurodydaktyki oparte są na naturalnej ciekawości poznawczej człowieka. Łączą wiedzę z emocjami, postulują samodzielność działania i atmosferę sprzyjającą aktywności.

Dobrowolność i chęci

Kluczową rolę w neurodydaktyce odgrywa motywacja wewnętrzna. Łatwo i szybko przyswajamy to, co nas naprawdę interesuje. Istotny jest również praktyczny wymiar zdobywanych umiejętności oraz przyswajanych informacji - musimy wiedzieć, po co się czegoś uczymy i jak nam się to przyda. Nauka zgodna z naturą mózgu skupia się zatem na rozbudzaniu ciekawości i wykorzystaniu zdobytej wiedzy.

Nauka przez aktywność

Nauka najefektywniej odbywa się przez działanie, uczestniczenie i doświadczenie. Uczenie się powinno polegać na konfrontacji z sytuacją, która wymaga zastosowania określonej umiejętności czy wiedzy. Ważne jest także przewidywanie skutków danej czynności, wyjaśnianie zjawisk i unikanie ,,gotowej wiedzy”.

Uczenie się wszystkimi zmysłami

Z poprzedniej zasady, dotyczącej uczenia się poprzez działanie, wynika kolejna. Człowiek najlepiej uczy się, angażując wszystkie zmysły - nie tylko wzrok czy słuch, ale też węch czy smak. W neurodydaktyce szczególny nacisk kładzie się na zmysł dotyku i podkreśla się rolę aktywności rąk. Ręce mają bowiem w mózgu dużą reprezentację, a ich ruchy pobudzają wiele struktur neuronalnych.

Brak ocen

Do tego, by się uczyć, nie potrzeba ocen, pochwał, kar i nagród. Jak twierdzą naukowcy, motywacja zewnętrzna odbiera tę wewnętrzną. Wyniki kilku badań dowiodły, że dzieci, którym obiecywano nagrodę za wykonanie zadania, pracowały wolniej i z gorszym skutkiem niż pozbawione takiej perspektywy maluchy.

Bezpieczna atmosfera

Poczucie zagrożenia blokuje zdolność do przyswajania nowych treści. Uczymy się efektywnie wtedy, gdy czujemy się bezpiecznie i wierzymy we własne możliwości. Udowodniono również, że informacje poznane w przyjaznej atmosferze lepiej kodują się w pamięci długotrwałej.

Nauka w grupie

Człowiek jest istotą społeczną, z czego wynika fakt, że dużo efektywniej uczymy się w grupie. Łatwiej wtedy rozbudzić entuzjazm. Dodatkowo uaktywniają się neurony lustrzane - podglądanie wykonywania danej czynności przez kogoś innego sprawia, że nasz mózg zachowuje się, jakbyśmy sami zmagali się z daną sytuacją.

Odpowiednio zorganizowane nabywanie nowej wiedzy i umiejętności aktywuje w mózgu ośrodek nagrody i stymuluje wydzielanie dopaminy - neuroprzekaźnika związanego z odczuwaniem przyjemności. Z biologicznego punktu widzenia nauka cieszy - i nie chodzi tu tylko o jej efekty, ale również o sam proces.

Autor - AVENHANSEN Sp. z o. o..

Komentarze