Tęcza

Już dzieci zadają nam to pytanie, kiedy tylko ją pierwszy raz zobaczą: mamo, tato, jak powstaje tęcza? I co mamy odpowiedzieć naszym maluchom? Warto poznać prawidłową definicję i później dostosować ją do wieku dziecka, odpowiednio upraszczając schemat powstawania kolorowej wstęgi na niebie.

Wiemy dobrze, że białe światło to mieszanina różnych innych barw. Każdy kolor ma inna długość fali. Największą długość ma kolor czerwony, najmniejszą: fioletowy. To oczywiście tłumaczy ułożenie kolorów na wstędze tęczy. Najkrócej i najprościej mówią: tęcza powstaje poprzez załamanie się światła. Fizyka tłumaczy to w ten sposób: promienie słoneczne odbijają się w kroplach wody i załamuje się światło białe, rozszczepiając się na różne kolory.

Kropelki deszczu działają w tym wypadku jak malutkie pryzmaty. Trudno zapewne wytłumaczyć do dziecku. Możemy mu powiedzieć, że światło przechodzi przez kropelki wody i powstaje tęcza, na bardziej skomplikowane wyjaśnienia przyjdzie czas na lekcji fizyki w szkole.